Mojemu tacie robią się od jakiegoś dłuższego czasu strasznie bolące i długo niegojące się rany.
Na afty to nie wygląda, bo sachol, apthin, dentosept a etc nie pomaga.
Do jakiego lekarza się najlepiej udać? Chyba to nie są żadne zmiany nowotworowe?
![]() |
![]() |
Zamów |

DobryDent napisał(a):Stomatolodzy jak sama nazwa wskazuje zajmują się jamą ustną, lekarze ogólni nie są kształceni pod tym kątem. Jednostek chorobowych o takim wyglądzie jest setki. Ze stomatologów najlepiej na tym znają się periodontolodzy i ośrodki typu - poradnie, kliniki chorób błon śluzowych jamy ustnej.
Przyczyny - od grzybicy, bakterie, wirusy (też AIDS), nowotwory, poparzenia, niedożywienie itp po choroby ogólne (np jelit). Przez internet tego się nie wyleczy :)
borubar napisał(a):DobryDent napisał(a):Stomatolodzy jak sama nazwa wskazuje zajmują się jamą ustną, lekarze ogólni nie są kształceni pod tym kątem. Jednostek chorobowych o takim wyglądzie jest setki. Ze stomatologów najlepiej na tym znają się periodontolodzy i ośrodki typu - poradnie, kliniki chorób błon śluzowych jamy ustnej.
Przyczyny - od grzybicy, bakterie, wirusy (też AIDS), nowotwory, poparzenia, niedożywienie itp po choroby ogólne (np jelit). Przez internet tego się nie wyleczy :)
Faktycznie jesteś bardzo mądry/mądra!
A ja myślałem, że ktoś uzdrowi mojego ojca pisaniem na klawiaturze.
Nie ma co fachowe forum, tzn ludzie, którzy zabierają głos po to, by nabić licznik postów.


rafales napisał(a):Znalazłem temat, więc się podłączę. A we Wrocławiu gdzie mógłbym się udac z tym samym probleme? Chodzi o ciągle pojawiające się rany w ustach. Nie można spokojnie jeść, pić, niekiedy mówić. Ból nie z tej ziemi. Nic nie pomaga, tak jak kolega wyżej pisał.
Prosze podpowiedzcie, gdzie we wrocławiu, nawet prywatnie zrobić badania, leczyć się etc.
