Witam :) Przegladam to forum dosc czesto i zdecydowalam sie do Was napisac... tym razem sprawa nie dotyczy mnie ale mojej przyjaciolki. Sytuacja wyglada tak ze Ona od pol roku bierze tabletki anty z tego co mi opowiadala wynika fakt ze 14 lipca miala @ lecz zamiast zrobic przerwe 7 dniowa i na 8 dzien wziac tab to ona zrobila przerwe 8 dniowa i na 9 dzien wziela tabl.Do czego zmierzam... chodzi o to ze w ten 8 dzien w ktory powinna wziac tabl kochala sie z mezem a teraz twierdzi ze pewne fakty wskazuja na to ze moze byc w ciazy. Hmm ale mi sie cos nie zgadza, bo jesli ostatnie krwawienie bylo 14 lipca to wg kalendarza w necie wychodzi ze to teoretycznie moze byc 2 tc ciazy a po drugie jesli bierze tab anty to tak jak mi tlumaczylyscie w poscie jest to krwawienie po odstawieniu wiec wydaje mi sie ze do zapldnienia raczej dojsc nie moglo.Pytanie tylko w tym skad sie wziely te mdlosci itd, oczywiescie wiem ze tab nie zapewniaja 100% "ochrony" ale nawet gdyby byla w ciazy to czy w drugim tyg ma sie takie objawy? hmm i jeszcze jedno pytanie w ktorym tyg mozna robic test tak zeby bylo pewne? co o tym sadzicie? sama nie wiem co o tym myslec - pozdrawiam
Przerwa 7 dniowa nie jest bezepieczna dlatego, ze w organiźmie nakumulowały się hormony i chornią przed ciążą tylko dlatego, ze przez te 7 dni owulacja zaczyna się odblokowywać. Ósmego dnia może ewentualnie nastąpić. Toteż przerwe można skrócić, ominąc ale nigdy nie wydłużyć. W takiej sytuacji uważam, ze ciąża jest mozliwa. Koleżanka krwawienie z odstawienia dostała 14 lipca czyli współżyła około 19 lipca? Myślę, ze jakieś objawy mogą wystąpić ( choć to raczej wcześnie) ale trudno ocenić czy to objawy ciążowe czy skutek zażywania anty. Test proponuję zrobić 2 tygodnie po stosunku. Ogólnie powiedziałabym, ze 3 tyg po ale jesli kolezanka współżyła nim przyszła owulacja to plemniki nie miały raczej szans na doczekanie do niej gdyż koleżanka kontynuowała przyjmowanie anty. Jesli po dwóch tygodniach wynik bedzie ujemny test można ewentualnie powtórzyć. Wydlużenie przerwy to najgorsza rzecz ....owulacja jest często odblokowana już właśnie ósmego - dziewiątego dnai po ostatniej przyjętej tabletce...Choć to oczywiście nie reguła. Proponuję skontaktować się jak najszybciej z lekarzem skoro istnieje podejrzenia ciąży a anty są nadal przyjmowane.
no wlasnie chodzi o to ze na samym poczatku przyjmowania anty troche sie zle czula ale to bylo pol roku temu... od tego czasu jest wszystko ok az do teraz. mieszkamy w UK wiec kontakt z ginem jest troche utrudniony. Wikam a jak myslisz czy jesli zrobila by teraz Bete Hcg to czy to badanie jest wstanie wykazac tak wszesna ciaze? Myslalam ze nawet jak przedluzyla przerwe w braniu tab to ciaza nie jest mozliwa dlatego ze na nastepny dzien nadal przyjmowala tabletki.szczerze mowiac chyba sie pogubilam ale Przyjaciolka wspominala mi dzis ze pobolewa ja troszke podbrzusze.nawet gdyby zarejestrowala sie do lekarza to tutaj czekaja az do 3 miesiaca :(
Wiesz co...ja nie bardzo wierzę w taką ciąże ale w necie możesz znależź bez problemu ciąże z wydłużenia przerywy. Na betę poszłabym najpredzej za 3 dni.
czyli z tego co rozumiem plemniki maja szanse przezyc nawet wtedy jesli anty sa kontynowane tak przynajmniej rozumiem bo jak inaczej mialoby dojsc do zaplodnienia... hmm oczywiscie jesli miala miejsce owulacja
Do zapłodnienia moim zdaniem mogłoby dojśc akurat tego dnia ósmego. A ile przezyją plemniki przy kontynuacji anty? Nie wiem... No ale skądś są przestrogi na ulotkach i w okoł wszedzie, ze przerwy się nie wydłuża, nie? ;)