![]() |
![]() |


ewelinaś napisał(a):Prawie zawsze meczą mnie jakies mysli ,ciągle myslę i przemyslam ,rozmawiam sobie samam ze sobą i rozwazam
ewelinaś napisał(a):W związku pojawił sie problem ,kiedy zaczełam myslęc o moim partnerze ,co robi ,co myśli ,dlaczego tak sie zachowuje a nie inaczej
ewelinaś napisał(a):nasze problemy próbowałam sama z sobą rozwiązac ,bywało tak ze miałam do niego jakies pretensje lub żal ,cierpiałam w sobie ,rozmawiałam z nim w myslach ,i juz wiedziałam jaką bedzie odpowiedz i jak on juz był przy mnie i pytał co sie stało dla czego mam taki nastrój czy cos zrobił nie tak ,to ja wtedy nic nie mogłam powiedziec ,byłam obrazona ,czekałam az sam sie domysli oco chodzi ,miałam do niego zal że sie nie domyśla.
ewelinaś napisał(a):Ja wiem że to moja wina ,ale jak mam nad tym zapanowac .
ewelinaś napisał(a):Teraz czuje że miewam jakąś nie dużą deresje ,często płaczę nad swym losem , myslę ze już mnie nic dobrego nie czeka ,że jestem do niczego. Ze nikt mnie nie zechce bo nie mam nic do zaoferowania,że mam jakies problemy ze sobą ,ciągle widzę jakies problemy.
ewelinaś napisał(a):Takie stany miewałam często ale najbardziej się ukazały po rozwodzie ponad dwa lata temu. Przechodziłam dosc ciężko ciągle płacząc i popijająć alkochol w ukryciu przed ludzmi.
ewelinaś napisał(a):proszę powiedziec czy jest mi cos ,czy moge z tego wyjśc ,normalnie zyc i cieszyć sie zyciem ,nie byc ciągle zdołowana .

