Witam serdecznie, otóż mam problem.
Od jakiegoś czasu mam bardzo silne bóle po prawej stronie brzucha na linii pępka. Ból przeszywa mnie od tego miejsca, do boku i następnie na plecach do kręgosłupa ( w tej samej linii co z przodu )
Zwykle łapały mnie skurcze w tym miejscu i musiałam sie szybko położyć ( czasami po lewej stronie ale rzadko )
Minionej nocy dostałam tak silnego skurczu że chciałam dzwonić na pogotowie.
Strasznie płakałam i trzymałam rękę na tym boku, podczas płaczu miałam wrażenie że coś mi tam przeskakuje.
Nie potrafiłam normalnie oddychać, bałam się wziąć tabletkę przeciwbólową bo nie wiedziałam co mnie dokładnie boli w środku i bałam sie że tabletka może mi zaszkodzić.
Bardzo prosze o odpowiedź, z góry brdzo dziekuję i pozdrawiam.
P.S
Dodaję jeszcze że mieszkam w Hiszpanii i nie mam dostępu do różnych specjalistów.



