Witam pisałam tutaj ostatnio o ciąży, pewnie się powtórzę, ale nadal się boję.
Od wczoraj mam okres, wspolzylam z moim chłopakiem w srode, po jego dojściu miałam wrażenie że trafil, gdyż my to bez zabezpieczenia.. poszlo od samej gory pochwy, a bynajmniej tam spadlo, nie mam pojecia czy polecialo w stronę srodka pochwy, lecz wiem że na łytce i ręce się zatrzymało jego nasienie. Zaczynam mieć obawy że mogłabym zajść. Boli mnie brzuch, czuję ucisk, nie wiem czy to z nerwów i moja psychika plata mi figle czy na prawde wpadłam. Chciałabym zrobić test lecz w sumie nie wiem czy mogę to zrobić teraz po okresie, czy czasem nie jest za wcześnie. Chciałabym sie jakoś dowiedzieć wcześniej czy jestem wciąży gdyż mogłabym coś zaradzić albo sie jakos przygotować z chłopakiem. Może i to już tutaj pisałam ale naprawde nie wiem co mam robić. boję się... chciałabym żeby jednak nie być w ciąży, gdyż nie wiem jak rodzina i on zareagują. mam zaledwie 18 lat i dopiero teraz nauczyłam się na swoich błędach. Nie wiem nawet jakie są obiawy i jak zaobserwować zmiany.. czy jest możliwość że nie jestem w ciąży, co jeśli zrobię dwa testy i jeden zrobi się pozytywny i negatywny?? Pomóżcie... doradźcie coś...





