wiecie co ....jeszcze nie zrobiłam tej bety...stwierdziłam jednak, że poczekam ze wszystkim do poniedziałku i w poniedziałek zrobię test....wtedy wynik będzie bardziej pewny.....
Witajcie!!! Oczywiście nie wytrzymałam...i 30.10 zrobiłam teścik po południu...wyszły...2 krechy...testowa trochę słabiej ale była!!! Do dzisiaj nie robiłam powtórki bo strasznie się boję że wyjdzie jedna...ale okresu nie ma...boli brzuch i piersi i ten metaliczny smak w ustach..tak się cieszę i boję zarazem...ufff..dzięki za wparcie..AguJ ja też miałam takie dziwne wewnętrzne przeświadczenie...na razie jednak tak trudno mi uwierzyć..
Ognista gratulacje :) Pewnie będzie Lipcowa dzidzia :) U mnie zaczeły sie mdłości i to mocne chwilami. W pierwszej ciaży czułam sie świetnie a teraz juz troche gorzej. A Ty jak sie czujesz? :)
Zonia no to super! cisze sie bardzo :) Ja powtórki testu tez nie robiłam tylko poszłam juz do lekarza :) Teraz wizyte mam za tydzien i juz sie nie moge doczekac....
na razie czuję się dobrze.....najsilniejszą i najgorszą dolegliwością dla mnie jest ból piersi. zauważyłam, że ZNACZNIE się powiększyły... ( z tego faktu cieszy się mój mąż;P)...chyba będę musiała już kupić nowy stanik;)....mdłości też odczuwam, ale bardzo rzadko i w bardzo małym nasileniu ( z tego faktu się bardzo cieszę, choć apetyt mam słaby)...zmieniły mi się gusta pokarmowe.....zjadam OGROMNE ilości nabiału, mleka, jajek i ryb.....chyba mam takie zapotrzebowanie....czasem mnie tam w dole coś zakłuje, ale nie odczuwam tego jako ból......popołudniowa drzemka - ostatnio prawie codziennie, heh a czasem jeszcze przedpołudniowa...no i to by było wszystko z moich dolegliwości, czyli jak widać niewiele;) niektóre kobiety tak źle znoszą te początki...a ja wręcz przeciwnie;)
AguJ daj znać, co i jak u lekarza, ciekawa jestem... a ty jak znosisz te początki? gdzieś tam wcześniej przeczytałam ,że to twój 6 tydzień...
Ognista.. jutro rozpoczynam 7 tydzien :) ogólnie nie jest źle ale męćzą mnie mdłości i wymioty, szczególnie po poludniu. W pierwszej ciąży czułam sie super i gdyby nie moj brzuch to chyba nie wiedziałabym ze w ciąży jestem. Teraz jest inaczej. Mam apetyt na konkretne rzeczy, szczególnie na miesko i ryby i świeży sok pomarańczowy :) Piersi też mnie bolą ale nie tak bardzo. Nawet nie czuje sie tak bardzo zmeczona ale bez drzemki sie nie obejdzie. Mój synek, który ma 26 miesiecy śpi jeszcze ze 2 godzinki w południe wiec i ja korzystam z okazji i kłade sie z nim. Dobrze, że on jest spokojnym dzieckiem wiec nawet jak maż popoludniu jest w pracy ja moge spokojnie poleżeć :) Także nie mam co narzekać :) Wizyty u lekarza nie moge sie doczekać Oczywiscie zdam relacje :) A Ty kiedy wybierasz sie na wizyte?
dziś byłam pierwszy raz, zaraz rano po zrobieniu testu poszłam, ale ginekolog powiedziała, że na razie jest bardzo wcześnie i na żadnym usg nie będzie nic widać.....