Witam,
mój problem już trwa od kilku lat. Mam nieustający, całoroczny katar, nasila się podczas jedzenia i picia.
Miałem robione testy alergologiczne - nic nie wykazały.
Szprykowano mnie różnymi lekami - czuje się jak królik doświadczalny, Pani doktor mówi: "No to może teraz spróbujemy tego"...
Miałem robioną operacje przegrody nosowej - przez piersze dwa tygodnie wydawało się, że jest dobrze, później znowu to samo...
Ostatnio miałem robioną tomografię komputerową. A oto opis:
"TK zatok bocznych nosa:
Stan po operacji przegrody nosa.
Niewielkiego stopnia pojedyncze polipowate zgrubienia błony śluzowej obu zatok szczękowych po stronie lewej w zachyłku zębodołowym.
Korzenie zębów twrzonowych wpuklają się do światła zatoki.
Kompleksy ujściowo-przedowowe drożne.
Pozostałe zatoki oboczne nosa prawidłowo powietrzne."
Zasugerowałem się tymi polipowatymi zgrubieniami po lewej stronie, bo faktycznie częściej mam lewą dziurkę nosa niedrożną. Ale Pani doktor powiedziała, że to napewno nie to, a tomografia komputerowa nie pokazuje niczego niepokojącego. Teraz mam skierowanie na jakiś kolejny zabieg na który czeka się podobno 2 lata... i znowu męczarnia... Pomoże ktoś?...




