Witam, z moich obliczeń jestem w 7 tygodniu ciąży, najpierw myslalam ze to ze zmeczenia, prace i stres na studiach nie dostalam okresu ale tydzien pozniej nadal okresu nie bylo i zrobilam test wyszedl negatywny, pozniej kolejny i ten wyszedl pozytywny jak i 3 kolejne czyli - ciaza. powiekszyly sie piersi i przytylam,brzuszek sie zaokraglil, czesto oddawalam mocz i mialam niesamowity apetyt. pozniej swieta wiec do lekarza wybrac sie nie moglam, termin na wizyte mam na 26 czyli za 2 tygodnie. Dzis dostalam 15 minutowe bardzo jasne krwawienie zaraz po kapieli, woda nie byla zbyt goraca. Co moglo być powodem tego krwawienia? Czy mozliwe jest poronienie? Nie było zadnego sluzu tylko chwilkowe plamienie. Jak juz wspomnialam do lekarza ide 26 wiec gdyby to bylo cos powaznego moze byc juz zapozno. Prosze o pomoc
Hm, może gdzieś się umów indziej. Ja raz miałam krwawienie jak w czasie okresu. Była sobota więc poleciałam do szpitala, trochę przerażona :/ Okazało się jednak że wszystko ok, ale możesz się udać gdzieś indziej do lekarza, albo zadzwonić do tego u którego jesteś i zapytać.
Każde plamienie, krwawienie w ciązy należy konsultować!
Takie plamienie nie musi absolutnie oznaczać niczego złego. Czasem jednak może sygnalizować np niedobór progesteronu i wtedy należy podać ten hormon ( w postacie pigułek oczywsićie). Kobiety w ciązy w mairę często plamią, krwawią i kończy się to zupełnie ok.
To plemienie, które miałaś nie oznaczało poronienia.