Witam, mam 22 lata, od 8 miesięcy pracuję na lakierni (z 2-miesięczną przerwą) gdzie używane są lakiery
spirytusowe do lakierowania szkła. Od jakiegoś czasu mam problemy z oddychaniem, mogę normalnie wciągnąć
powietrze do płuc, ale nie czuje że odetchnąłem, tak jak by to powietrze weszło do płuc i wyszło z powrotem,
bez żadnego działania. Do tego raz na czas odczuwam bóle za mostkiem (coś w rodzaju siniaka) przy dotyku, a czasem
podczas ruchu. Miałem robione echo serca które wykazało że wszystko jest w normie, ekg też. Prześwietlenie klatki piersiowej kilka miesięcy temu - narządy w normie. Badanie na objętość płuc u lekarza pierwszego kontaktu - powiedział że płuca mają dobrą wydajność, ale dostałem skierowanie do pulmonologa i kardiologa. Tyle że terminy są dość długie, więc może ktoś się spotkał z czymś takim i może powiedzieć coś na ten temat ? (Bywa że oddycha mi się czasem w miarę normalnie ale coraz częściej zdarza się że mam ten "krótki, płytki..." nie wiem jak go określić bo powietrze mogę nabrać do płuc tylko nie czuje że oddychnąłem.




