Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹GastrologGastrologia – dziedzina medycyny zajmująca się chorobami układu pokarmowego, w szczególności żołądka, wątroby i trzustki, a także przełyku i dróg żółciowych takimi jak wrzody żołądka, choroba refluksowa przełyku, zespół jelita drażliwego, kamica pęcherzyka żółciowego, zapaleń wątroby i trzustki oraz nowotworów w obrębie jamy brzusznej.
Regulamin działu
W dziale „Gastrolog” znajdziesz porady i informacje na temat czynności układu pokarmowego oraz chorób związanych z zaburzeniem jego funkcjonowania. To tu dotrzesz do opinii innych osób na temat sposobu diagnozy oraz późniejszego leczenia dolegliwości pojawiających się w obrębie: przełyku, żołądka, jelit, odbytu, dróg żółciowych czy też wątroby i trzustki. Jeżeli szukasz porad na temat takich schorzeń jak: zespół jelita drażliwego, choroby refluksowej przełyku czy też zapalenia trzustki oraz wątroby, wejdź do tego działu. Ciekawych informacji na temat wrzodów żołądka – choroby na którą cierpi coraz większy odsetek naszego społeczeństwa – dostarczy Ci aktywny udział w dyskusjach podejmowanych przez użytkowników tego forum medycznego. Warto już dziś skorzystać z okazji i przedstawić swoje doświadczenie w obszarze nowotworów w obrębie jamy brzusznej. Dowiedz się czegoś więcej na temat schorzenia gastrologicznego, na które cierpisz Ty lub Twoi bliscy. Spróbuj sobie pomóc.
Cześc mam problem a konkretnie mam bardzo często gazy oraz wzdęcia jest to bardzoi męczące poniewaz wiadomo nie jest sie swinią w otoczeniu innych :) przez to np przerywam studia bo kiedy jestem na uczelni zawsze czuje ze w brzuchu az bulgocze od wstrzymywania gazów a potem zaczynają sie skurcze i bóle dlaczego tak jest z czego to sie dzieje ? pracuje w nocy non stop a 22 listopada mam wizyte w pracowani gastroskopijnej moze to mi jakos pomoże ?
Ostatnio edytowano 2007-12-17, 20:06 przez pawełeczek, łącznie edytowano 1 raz
No i pomogło coś wyjaśnić? Odpisz. Z chęcią się dowiem co Ci powiedzieli. To jest związane ze stresem, podświadomym. Nawet gdy jesteś wyluzowany, stresujesz się długofalowo. Jest to niebezpieczne i mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Dopiero, gdy ustabilizujesz swoje sprawy i będziesz mógł stwierdzić, że już teraz "nic i nikt Cię nie ruszy", wtedy problemu nie będzie - nie mam na myśli bulgotania i bólów, bo to mały problem, z którym można sobie dość łatwo poradzić, wystarczy się świadomie nie stresować (ćwiczenia, zioła, mocniejsze leki, przyjemności, seks - do wyboru, do koloru). Problemem może być tworzenie się gazów bez Twojego udziału. Już to pisałem, ale napiszę raz jeszcze. Miałem tak i niestety u mnie to nie minęło. Mimo, że już nie mam biegunek, bóli w zasadzie niogdy nie miałem, bąki pozostały. Może masz zespół jelita drażliwego. Ostatnio przeczytałem, że osoby mające nowotwór żołądka mają nadmierną produkcję gazów, a innych oznak brak. Dopiero gdy choroba się rozwinie i jest już za późno, wtedy zaczynają się problemy żołądkowe. Nie znam nikogo z nowotworem by to potwierdzić. Straszyć też nie ma sensu, po prostu, trzeba by iść do specjalisty. Tylko nie ma czasu na to. Jeśli masz, to lepiej idź i się dowiedz.
mi też bardzo dokuczają wzdęcia, nie wspominając o gazach. Wklejam linka do artykułu z poradami dietetyka jak sobie poradzić http://www.ochoroba.pl/2192-wiatry-i-wzdecia-%E2%80%93-jak-sobie-z-nimi-poradzic