Witam.
Mam 16 lat.
ważę ok 55 kg przy wzroście 155 cm.
Mam w sobie ogromnego lenia jeśli chodzi o ćwiczenia i mało silną wolę do diety.
Wiem, że muszę się wziąć za siebie, ale chciałabym przynajmniej wiedzieć, że to wszystko nie pójdzie na marne. Od września zaczyna się szkoła, więc nie bd miała zbyt dużo czasu na ćwiczenia. Mam rowerek stacjonarny, tylko nie wiem jak długo i jak intensywnie na nim ćwiczyć, żeby otrzymać jak najlepsze efekty.
Dietę będzie mi ciężko utrzymać, ponieważ mama uważa, że nie muszę się odchudzać i muszę jeść normalne obiady.
Do tej pory (nie licząc wakacji xD ) rano przed wyjściem do szkoły jadłam dwie kanapki, z szynką, serem, warzywami - zależy co było w lodówce.
W szkole jadłam 2 lub 3 bułki, takie jak kanapki na śniadanie.
Po szkole jem obiad z jednego dania. I to w naprawdę małych ilościach.
Staram się nie jeść nic już później, jednak czasami jestem tak głodna, że zjem jakieś 2 kanapki i to przed 18.
Chciałabym się zacząć zdrowo odżywiać, nie tylko po to, żeby schudnąć, ale także żeby poczuć się lepiej. Mam nadzieję, że mi pomożecie :)





