Witam
Moim problemem jest całoroczny katar z pewnością o podłożu alergicznym chociaż...No właśnie.Problem pojawił się 4 lata temu, objawiając się katarem i kichaniem o różnych porach dnia,niesystematycznie i nie sezonowo a w ciągu całego roku.Trzykrotnie miałam przeprowadzane testy skórne, które nie wykazały absolutnie nic, żednego źródła alergii,a lekarze do których trafiałam rozkładali ręcę, mówiąc,że nie wiedzą co wywołuje u mnie takie objawy.Jeden z lekarzy stwierdził obecność polipów w nosie, któe należy usunąć,ale po konsultacji z 2 dobrymi laryngologami, którzy kategorycznie zaprzeczyli obecność polipów dałam sobie spokój z tym "specjalistą".
W sezonie pylenia traw, drzew, krzewów objawy są raczej sporadyczne natomiast problem nasila się wraz z nastaniem sezonu grzewczego (mieszkam w bloku). W ciągu całego roku wygląda to tak, że każdego ranka nos mam "zapchany" i kicham kilkanaście razy a później to zazwyczaj mija i tylko od czasu do czasu (żadnej systematyczności) powtarzają się takie ataki w ciągu dnia. We wspomnianym juz sezonie grzewczym zazwyczaj tracę węch.W marcu tego roku okazało się, że mam zapalenie zatok, co zostało wyleczone antyiotykiem i płukaniem zatok (pobyt w szpitalu, zabieg Proetza-chyba taka pisownia, jeśli nie to przepraszam za błąd).Po tym było ok,ale nie na długo.Parę dni temu znowu trafiłam na oddział, gdyż objawy były identyczne jak za pierwszym razem,ale okazało się, że zatoki są czyste.Lekarka poinformoała mnie,ze to atak alergii, z objawami podobnymi do zapalenia zatok,ale zapalenie to nie jest.Poleciła mi poszukać dobrego alergologa,ale okazuje się to niełatwe.Proszę o jakieś wskazówki,ewentualnie namiary na dobrego specjalistę z okolic Katowic lub Częstochowy.Z góry dziękuję za jakikolwiek odzew.






