Witam wszystkich. mam bardzo poważny problem, z którym coraz mniej sobie radzę. Nawiązując do tematu wypowiedzi odczuwam całkowitą pustkę w głowie, żadna najmniejsza myśl nie przychodzi mi do głowy. Czuję się tak jakby ktoś lub coś pozbawiło mnie myślenia- ciągle nie wiem co mam ze sobą zrobić na wszystkie pytania odpowiadam - nie wiem...Mój psychiatra upiera się, że mam depresję a ja sam już powoli tracę nadzieję... Boję się, że to schizofrenia prosta, gdyż mam przewagę objawów negatywnych ( uczucie pustki emocjonalnej apatia, anhedonia) Tracę powoli nadzieję....
witaj. Może powinieneś zmienić lekarza? -Albo po prostu skonsultować się z innym? Hm, też tak czasami mam... Tak pustka, której nie mogę się pozbyć. Ale w tedy staram się coś sobie wyobrazić, przypomnieć i skupić się na myśleniu. Czasami pomaga, czasami nie. Gdy niepomaga słucham muzyki najgłośniej jak tylko mogę.. I mnie nie ma, zapadam w nicość gdy już wychodzę myśli wracają..
Jeśli w twojej rodzinie ktoś nadużywał alkoholu lub innych używek to efekt "pustej głowy" może być tym spowodowany, w taki wypadku zalecam skierowanie się do poradni psychologicznej i dowiedzieć się tam o grupy DDA/ DDD. W innym wypadku może to być jakaś poważniejsza choroba w taki wypadku skierować się do Psychiatry neurologa( nie psychologa bo to całkiem inna beczka).
No coz dziekuje za odpowiedz. otoz w mojej rodzinie tylko moj chrzestny wuj naduzywal alkocholu a raczej byl Alkocholikiem. Poza tym wszyscy pija z umiarem. Teraz tez nie mam mysli, tylko jak automat bezmyslnie klepie w klawiature... Moze powinam isc do psychiatry? Nigdy nie mialam wypadku ale czuje jakby we mnie byl "wiatrak" ktory kraddnie mi mysli :( Albercik masz moze gg? :DD
Mam tak coraz bardziej juz nawet jak sie zmecze. Chodzi o tą pustkę w głowce :( Potrafie sie skupic tylko na filmie i o dziwo rozumiem go doskonale choc nie potrafie GOWZADNENSPOSOBSTRESCIC!!!! COTO JEST OPETANIE ?! MUSZE ISC DO KSIEDZA!? GDZIE? BOJE SIE SPAC....