Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹GinekologGinekologia – dziedzina medycyny zajmująca się kobiecym układem rozrodczym w szczególności leczeniem bezpłodności, zaburzeniami miesiączkowania, stanów zapalnych pochwy i przydatków, antykoncepcją hormonalną a także profilaktyki nowotworowej piersi i kobiecych organów płciowych.
Regulamin działu
W dziale „Ginekologia” wszystkie kobiety odwiedzające to forum medyczne znajdą cenne informacje na wszelkie tematy związane z ich układem rozrodczym. W tym miejscu toczą się interesujące rozmowy na temat profilaktyki oraz leczenia chorób żeńskiego układu płciowego. Tematyka jest niezwykle szeroka. Porozmawiaj o leczeniu niepłodności, zaburzeniach miesiączkowania, czy też ciąży pozamacicznej. Jeżeli szukasz dodatkowych informacji na temat zdiagnozowanych cyst na jajniku lub stanów zapalnych pochwy, wejdź na forum. Zadbaj o profilaktykę, regularne badania – jak często powinnaś je wykonywać? Wartym uwagi są także kwestie związane z antykoncepcją, skutkami zażywania tabletek antykoncepcyjnych. Jeżeli masz jakieś pytania na temat rzeżączki, świerzbu lub wszawicy łonowej zadaj je właśnie tutaj. Szukasz przyczyny bólu podbrzusza, który zdarza ci się okresowo? Nie wiesz jak łagodzić niezwykle bolesne miesiączkowanie? Nie wykluczone, iż dzięki doświadczeniu innych uczestników dyskusji dotrzesz do poszukiwanej informacji. Nie wahaj się – pytaj!
Pojawiły mi się brązowe plamienia. Wyjechałam za granicę, więc pomyślałam, że może przez zmianę klimatu. Było to miesiąc temu po przedostatniej miesiączce. Teraz jest nieco inaczej. Ostatni raz współżyłam z chłopakiem 2 tygodnie temu. W trakcie stosunku dostałam `przedwczesny okres` -przynajmniej tak mi się wydawało (2tyg. po ostatnim).Czerwone krwawienie trwało krótko i było dość ubogie (2-3 dni), później 1,5 dnia przerwy i pojawiło się brązowe z czerwonym. Następnie brązowe skrzepy ( nie wiem jak to opisać) –galaretowate cząstki. Tak się działo przez ok. 2 dni. Później cząstki przestały się wydzielać, ale brązowy kolor pozostał i wydzielina była bardziej wysuszona. Objawy podobne jak przy okresie: bóle krzyża, podbrzusza i intensywny ( w sumie bardziej niż zwykle) ból piersi, które w pewnym momencie były bardzo napuchnięte jak przy normalnym okresie. Ciążę niestety wykluczam, choć byłabym szczęśliwa z tego powodu. Przemęczenie? Raczej nie, pogoda może też trochę, bo towarzyszy mi podczas tych dziwnych stanów ciągle wysoka temperatura. Wystraszyło mnie również poszerzenie szyjki macicy, które zauważyłam podczas stosunku. Teraz również jest tak samo. Zapach nie jest inny, taki jak podczas okresu. Dziś natomiast rano pojawiło się czerwone krwawienie. Nie panikuję, ale jestem przerażona tym co czytam na forach w tym temacie. Do kraju wracam dopiero za 2 miesiące, a nie chcę bagatelizować sprawy. Nie wiem co mam zrobić w innym kraju. Bardzo proszę o poradę, bo czuję się fatalnie..