dzelka napisał(a):witam ponownie. pisze poniewaz bardzo zależy mi na dzidziusiu i jak wczesniej pisałam to od jakiegos czasu miałam problem z jajeczkowaniem. lekarz przepisał mi clostilbegyt i brałam go od ostatniego cyklu od 2-6 dnia, ale nie zauważyłam objawów owulacji. obecnie jestem w 32 dniu i miesiaczki nie mam a zawsze mam co 26 dni. zrobiłam test i wyszedł pozytywny, a jak poszłam do lekarza to powiedział ze nie jest jeszcze wstanie stwierdzic czy jestem w ciąży.mam przyjsc za 2 tyg na kolejne badanie. czy możliwe jest abym nie była w ciazy ? czy pozytywny wynik testu może byc błędny? pozdrawiam i dziękuje za odp.
Tak jak mówi Ivi....uciekaj na betę :)
Ale ja myślę, że ona poprostu potwierdzi wynik testu domowego :)))))





