hej , zastanawiam sie i prosze o odpowiedz ktokowiek wie na temat zajscia w ciaze, skoro nie mialam miesiaczki od pzdziernika 2009, a wciaze zaszlam w styczniu- z tego co moj ginekolog wywnioskowal. bylam leczona luteina i duphastonem na wywolanie okresu. mialam u dwoch roznych lekarzy badania usg i nie wykazaly ciazy, mimo ze byly robnione w lutym i marcu. moj drogi ginekolog niesamowicie sie zdziwil podczas badania w polowie kwietnia , kiedy to na usg pojawil sie dzidzius na monitorze. nie byl w stanie mi wytlumaczyc jak to sie stalo, jedynie co , to powiedzial , ze widocznie bez okresu mialam owulacje.
moze mi ktos to bardziej wytlumaczyc?




