Ja nie wierze tez w milosc od pierwszego wejrzenia. Znów mam doła, jesli z kims o tym gadam, co mnie martwi, czuje sie potem jak debil, ze zanudzam tak ludzi, a z drugiej strony chce mowic, i ajk sie polapac? naprawde nie wiem juz. tyle na glowie a tak ciezko to wszystko zrobic. samemu. po prostu smutno.
Ognista, chetnie porozmawiam, ale na spotkanie sie nie pisze. przykro mi



