Od pewnego czasu miewam dziwne bóle serca. Gdy napieram oddech czuje kłucie, szybko spuszczam powietrze i podczas nabierania kolejnego oddechu czuje ból i nie mogę wykonać głebszego wdechu. Po kilku mintuach to ustępuje kącząć się takim uczuciem pęknięcia. Ostatnio tak mnie bolało ok. 1 h. Porwadzę "osiadły" tryb życia. Towarzyszą mi także : Ucisk w klatce piersiowej,duszności. Czy w takim przypadku coś mi dolega poważnego. Rozważam także wizytę u kardiologa? Czy to dobry pomysł ?
A mam 15 lat.




