Witam,
jestem w 18 tygodniu ciąży i od jakiegoś tygodnia odczuwam bóle w podbrzuszu, raczej tępe, ale czasem skurczowe, coś jak ciągnięcie za spojenie łonowę w górę brzucha. Występują cały dzień z przerwami i to niezależnie czy chodze czy leżę. Mówiłam oczywiście o tym wczoraj na wizycie, ale usłyszałam, że to może tak być np z niedoboru magnezu... Tyle, że ja łykam magnez właściwie od początku ciąży i to sporą dawkę (asmag forte). Słyszałam, że niektórzy lekarze zalecają no-spę, że skurcze to niedobre zjawisko, więc czasem nawet hormony.
Proszę powiedzcie mi czy te bóle-skurcze to faktycznie takie normalne i czy no-spę naprawdę można bezpiecznie łykać w ciąży, bo na ulotce czytałam, że coś tam jednak przenika przez łożysko..
Z góry dziękuję za odpowiedź!






