Witam!Moją mamę boli w klatce piersiowej. Mówi że czuje jakby miała tam obręcz. Zwłaszcza boli ją jak kichnie. Wtedy mówi że boli ją tak jakby pęcherzyki w jej płucach pękały. Co mam robić?Jak jej pomóc?Boi się że to może być rak!Doradźcie!
Daj spokój - jaki tam rak !!! Mama powinna jak najszybciej skonsultować sprawę z lekarzem. No tak dziś niedziela - więc jeśli objawy nie ustąpią bądź się nasilą to trzeba wezwać pogotowie. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Powinnaś zapewnić mamie teraz dużo spokoju a w poniedziałek koniecznie do przychodni. Życzę dużo zdrówka.
Nie każde zgrubienie jest rakiem.Niech mama przede wszystkim idzie do lekarza,może zleci jakieś badania.Wmawianie sobie że to rak,bez rozpoznania, od razu wpływa negatywnie do nastawienia się co do ewentualnego leczenia. Na pewno wszystko się wyjaśni w badaniach.Zagłębianie się w domysłach to zwykła i niepotrzebna strata czasu.
Dokładnie, najpierw trzeba skonsultować się z lekarzem (na pewno zbada osłuchowo, może zleci prześwietlenie albo tomografię) nie warto gdybać co to może być, szczególnie że w stresie rzadko kiedy jest się obiektywnym. Pozdrawiam i życzę zdrowia :)