Witam
Od trzech dni, zwykle w godzinach rannych, czuję ucisk w górnej części jamy brzusznej, pod żebrami, tak, jak przy odczuwaniu głodu, tyle że jest kilkakrotnie silniejszy, aż zaciskam zęby z bólu. Trwa to może kilka sekund, przez kilka minut jest w porządku, a potem znów ten uścisk. Raz dziennie towarzyszy temu szczęskościsk i nagły, silny ślinotok - ślina jest płynna jak woda i ma kwaśnawy posmak. Mam do tego nudności, przedwczoraj zdarzyło się zachwianie równowagi, ale nie wymiotuję. Kał mam normalny - biegunki brak. Temperatura 37 st. W nocy miałam skurcze na tyle silne, że się budziłam co chwilę. Jeśli to ma jakieś znaczenie, jestem wegetarianką i jem tylko myte i nieprzeterminowane produkty. Możliwa jest choroba odzwierzęca? - mamy w domu kota, który więcej załatwia się po mieszkaniu, niż do kuwety.



