Witam
Mam pytanie- mam wrażenie ,że " zaczyna pobierac mnie grypa- objawiła się lekkim zaczerwienieniem gardła, lekkim katarem i niestety koszmarne bóle mięśni - cały kręgosłup, łopatki, wszystkie zgięcia kolan , nadgarstki- totalna niemoc i osłabienie, temperatura 36 stopni, chociaż ja zwykle mam niską- lekarze stwierdzili,że taki mój urok.Wczoraj nasmarowałam się maścią z kamforą , wypiłam febrisan- i zwykle było ok.
Ale dziś znowu ciężko mi było zwlec się z łóżka- pozostały te okropne bóle mięsni- pooklejałam się plastrami wygrzewającymi- ale nadal mam wrażenie że to nie za bardzo pomaga- co jeszcze mogę zrobic? co mi może pomóc ?



