Witam!
Mam takie pytanie. Czy ból zęba może spowodować zapalenie gardła?
Od jakiegoś czasu mam zaczerwienione gardło które od czasu do czasu mnie boli (zazwyczaj rano). Czasami również coś mi się z niego "odrywa".
Pytam się o to dlatego, że ostatnio bolał mnie ząb po prawej stronie żuchwy. Po jakimś czasie zacząłem odczuwać ból prawego migdałka. Bywało nawet tak, że kiedy bolał mnie ząb, miałem uczucie takie "nitki" którym był połączony korzeń zęba i migdałek, i czasami bolały mnie "na spółę"...
Mniemam że migdałki mają jakiś wpływ na gardło.
Na początku lekarz przepisał mi: Claritine i Nimesil. Potem dodał jeszcze jakiś antybiotyk bakteriobójczy, jednak nie było poprawy.
[Leki były przepisane przed pojawieniem się bólów zęba i migdałka]
Czy ktoś może wie czy taka może być przyczyna tego zapalenia gardła?
EDIT // Zapomniałem dopisać że występują również problemy żołądkowe od czasu do czasu.




