Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹ChirurgChirurgia – dziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym i zabiegowym leczeniem schorzeń i chorób wyodrębniamy specjalizacje podstawowe: chirurgia dziecięca, torakochirurgia, ogólna, plastyczna, szczękowo-twarzowa, kardiochirurgia, neurochirurgia, stomatologiczna.
Regulamin działu
Jeżeli chcesz wziąć udział w dyskusji na tematy związane z chirurgią, zabiegami chirurgicznymi oraz leczeniem chirurgicznym, odwiedź dział „Chirurg”. Znajdziesz tutaj porady forumowiczów odnoście problemów, które być może dotyczą Ciebie lub Twoich bliskich. Niezwykle cenne wskazówki mogą uzyskać tu nie tylko pacjenci przygotowujący się do zabiegów, ale także ci, którzy są obecnie w trakcie rekonwalescencji po leczeniu chirurgicznym. Dowiedz się czym jest chirurgia małoinwazyjna i kiedy się ją stosuje. Na czym w praktyce polegają zabiegi laparoskopowe i endoskopowe? W jakich przypadkach stosowana jest chirurgia endowaskularna? Znajdziesz tu odpowiedzi na pytania z zakresu wielu działów chirurgii, takich jak m.in.: chirurgia ogólna, dziecięca, urazowa, szczękowo-twarzowa, naczyniowa czy chirurgia układu nerwowego. Szczególnie cenne dla wielu użytkowników są dyskusje w obrębie chirurgii plastycznej. Warto wziąć w nich czynny udział. Forum zaprasza wszystkich otwartych na wiedzę i zdobywanie nowych doświadczeń.
hej bylam w minehead kiedys, chyba nawet mam zdjecie w tym samym miejscu na tle kanalu brystolskiego? Wiec nie zrozumialam do konca tego co pisales w poscie a propos "testu"- myslalam ze mowisz o bolu podczas wyprostu kolana z obciazeniem, a nie zgiecia. Z panstwowymi fizjo jest roznie - sama jestem jedna z nich, wiec wiem jak jest, ale generalnie powinni cos ci pomoc. Przydaloby sie, zeby to byl ktos z doswiadczeniem (na poziomie seniora raczej niz juniora) Jesli chodzi o slownik, to nie mam nic takiego, ale moge ci podac kilka terminow, jesli masz cos konkretnego na mysli. Nie siedze za bardzo w suplementach, wiec nic ci nie powiem na ten temat. Jesli chodzi o cwiczenia tzw "core stability" - to moze ta strona sie przyda.
http://mattfitzgerald.org/article.php?id=15
szczegolnie cwiczenie "single leg dip" na przysrodkowa glowe czworoglowego jest bardzo przydatne - wazne jest aby podczas calego ruchu kolano bylo bezposrednio nad stopa - bez rotacji wewnetrznej! i zeby miednica byla prosto - czasami opada po przeciwnej stronie podczas obciazenia kolana. Jesli obciazenie na schodku to za duzo, to mozna to zmodyfikowac stojac bokiem, lub po prostu na plaskim podlozu. Nie gwaratnuje ze pomoze, ale warto spobowac i zobaczyc co sie stanie. Jesli masz lusto, to jest polecane - w tym cwiczeniu wazniejsza jest kontrola ruchu niz ilosc powtorzen, czy jak nisko mozesz zejsc. W zasadzie lewa noga nie powinna dotykac podloza - na tym zdjeciu chodzi o zginanie, prostowanie prawej nogi, z kontrola rotacji i miednicy.
Tak dokladnie nad kanalem bristolskim:) hehe pracuje w butlinsie pewnie widzialas skoro bylas w Minehead lub slyszalas:) smieszne ale fajne miejsce:) Dzieki wielkie za porady, linka, zdjecie, opis rewelacja nie spodziewalem sie takiego zaangazowania w sprawe!! Zaczne cwiczyc jutro albo pojutrze jak mnie wszystko przestanie bolec, bo teraz prawie wszystko mnie boli po calosci po biegu:) przegialem strasznie... Ale co nas nie zabije wzmocni!!:) a ewentualnie co do slownictwa to wlasnie dol podkolanowy (zawsze mozna pokazac palcem hehe ale jak ktos cos do mnie mowi lepiej sie troche orientowac) moze wlasnie ten posladkowy sredni z reszta powinienem sobie poradzic.
no, az tak dobrze minehead nie pamietam, byllismy tam tylko jeden dzien w drodze do kornwalii. Slownictwo anatomiczne w zasadzie jak po lacinie Dol podkolanowy = popliteal fossa (czyta sie jak pisze) Posladkowy sr = gluteus medius, albo po prostu glut med (wymowa: gluteus midius albo glutmid)
Twoj problem wyglada na dysfunkcje biomechaniczna, oprocz bioder, kolana i kregoslupa warto tez sprawdzic stopy, jak juz sie do kogos udasz. Napisales ze masz buty dla "over pronators", warto by sprawdzic jaka jest dokladnie ta pronacja, czy tylko podczas biegania, czy statycznie tez, i kto wie, moze nawet potrzebowalbys wkladek na bieganie zeby to skorygowac, jesli faktycznie cos tam jest nie tak. Ale to tylko kolejna hipoteza, przyczyn moze byc naprawde wiele. Z tego co wiem, w sklepach oceniaja stopien pronacji tylko podczas biegania, i w sumie nie sa to najlepsi specjalisci - wielu pacjentow skarzylo mi sie, ze po dobraniu "specjalistycznych" butow dolegliwosci sie nasilily :) Jedna z takich pacjentek wyladowala nawet na pogotowiu po niefortunnej probie biegania w nowych butach, gdzie zostala zdiagnozowana z naderwaniem przywodzicieli (bullshit) i wyslana na fizjo; a gdy trafila do mnie, to powiedziala, ze nie chciala podwazac diagnozy lekarza, ale ona jest pewna, ze to nie zadne przywodziciele, ale wlasnie owe swiezo kupione buty dla "overpronators" :) Oczywiscie zadnego naderwania przywodzicieli nie miala, bol byl rozlany po calej nodze. W jej przypadku wine ponosila szokujaca wrecz niestabilnosc miednicy - kilka lat wczesniej spadla ze schodow i nigdy nie wzmocnila miesni ani propriocepcji po tym urazie, wiec bieganie solidnie dalo jej w kosc - pamietaj ze podczas biegu sily nacisku zwiekszaja sie 5-6x. Teraz juz jest ok, biega codziennie, choc musiala miec miesieczna przerwe, zeby popracowac nad stabilizacja. Powodzenia, daj znac jak ci bedzie szlo.
Dla uzupelnienia podaje link ktory powinien byc Biblia dla kazdego boiegacza jak radzic sobie z bolami jak je leczyc i jakie cwiczenia stosowac profilaktycznie. Nalezy dokladnie przeczytac czesc teoretyczna i praktyczna!
no i mnie też dotknęło, ból w dole podkolanowym, w środkowej części, a raczej w 1/3 do strony zewnętrznej (lewej) w lewej nodze. Przyczyną urazu było pośliźnięcie się na piłce, a raczej "przerolowanie" piłki (leżącej na podłożu) po tylnej części lewej nogi na odcinku od łydki do uda, jakby to przystępniej opisać, cały ciężar ciała spoczywał wtedy tylko w miejscu kontaktu nogi z piłką, no i tak się przerolowało przez dół podkolanowy i poczułem taki ból , że od razu ścieło mnie z nóg, bolało, ale rozchodziłem w dalszej grze. To było na początku września, 3 mmiesiące temu, od tego czasu czasami czuję (ból to za dużo powiedziane) ale po prostu że jest - to ścięgno. W niczym mi to nie przeszkadzało, aktywnie grałem w piłkę i jeździłem na rowerze, biegałem, robiłem "zrywy" grając w halówkę i wszystko było w porządku. Ale ostatnio, podczas gry 2 razy zdażyło mi się, że nagle hamowałem bieg chcąc się zatrzymać, obciążając przy tym wyprostowaną lewą nogę a wtedy.. ból w dole podkolanowym i ścięcie z nóg. Po drugim takim ostrym zatrzymaniu zacząłem kuleć, no i tak kuleję od 3 dni, boli przy dłuższym chodzeniu i gdy chcę nogę wyprostować, napiąć "na sztywno", przy zginaniu jest wszystko ok (np jeżdząc na rowerze), ale przy prostowaniu nogi opuszcając piętę w dół czuję opór i mnieszy zakres ruchu niż w prawej nodze. Poradźcie co z tym robić. Iść z tym do lekarza, na usg? Czy to może być jakaś poważniejsza kontuzja czy tylko okresowe nadwyrężenie tego ścięgna, nie chcę rezygnować z gry w piłkę ale najbliższy trening sobie odpuszczę.
ja podejrzewam ze diagnoza w twoim przypadku bedzie duzo prostsza niz w moim bo u mnie niby troche ustapilo po ostatnich 20 kmeach pod gory w czasie biegu nic nie bolalo ale pozniej troche to odczuwalem na 2 dzien. USG na pewno nie zaszkodzi pewnie cos naderwales, bo jakbys zerwal to nie bylbys w stanie nic robic a na pewno juz nie grac w pile, idz na usg i pozniej na konsultacje najlepiej do lekarza medycyny sportu (jesli masz troche sianka i szukasz profesjonalnej porady jesli mieszkasz w duzym miescie polecam nawet wybrac sie na uczelnie AWF i tam spytac o taka osobe ktora sie w tym scisle specjalizuje) a jak nie to wybierz sie do jakiego kolwiek fizjoterapeuty. Powodzenia! i polamania nog hehe...
Dzisiaj po raz pierwszy wszedlem na ta stronke bo chcialem sprawdzic co mozna poradzic na bol pod kolanem podczas biegania. Bardzo lubie biegac tak samo jak kolega lejsins (sorki za ewentualne przekrecenie niku ale w tej chwili go nie widze :) ). A wiec objawy mam nastepujace
Zaczalem odczuwac lekki bol podczas stania w pracy. Kiedy stalem na wyprostowanej nodze zaczynalem czuc lekko kujacy bol pod kolanem. Bylo to jakis tydzien temu. Na drugi dzien na silowni zrobilem przysiady ze sztanga ( ciezar nie byl duzy), podczas robienia przysiadow wszystko bylo OK, zadnych bolow, nic. Kolejnego dnia wyszedlem pobiegac........... i wrocilem podobnie jak kolega ze spuszczona glowa po 5 minutach biegu do domu. Kupilem sobie opaske uciskowa na kolano. 3 dni po 5 minutowym bieganiu udalo mi sie zrobic leciutki 40 minutowy jogging. Myslalem ze juz wszystko jest Ok, ale na drugi dzien podczas rozgrzewki na silowni, nie moglem przebiec nawet 1 okrazenia (400m) na tartanie. Wiec na razie odpuscielem sobie bieganie. Od paru dni mam dziwne uczucie w okolicach okolokolanowych. Czasami poczuje dziwne uklucie w posladku, pozniej w srodkowej czesci miesnia dwuglowego. Jak chodze to co jakis czas czuje dziwne napiecie przy koncowym przyczepie miesnia dwuglowego (za raz pod kolanem), w gornej czesci lydki ( tez bardzo blisko miejsca pod kolanem) i jeszcze w koncowej czesci miesnia czworoglowego uda (zaraz przy kolanie). Dodatkowo podczas tych napiec, czuje dziwne napiecie na kolano z dwoch stron. Ciezko mi opisac to uczucie, ale nie jest to bol. Mowie w tej chwili o chodzeniu i czynnosciach dnia codziennego. Przyczepy koncowe miesnia czworoglowego czuje jakby byly twarde i jednoczesnie zmeczone (mimo iz nic nie cwicze w ostatnim czasie). Nie chce nawet pomyslec jakbym mial znowu zaczac biegac - to pewnie wtedy znowu odczul bym bol pod kolanem. Wtedy ten bol jest taki ostry, jakby cos mi w sciegna wbijano. Najdziwniejsze jest to ze miesnia lydki, uda dwuglowe i czworoglowe mi sie bardzo spinaja. Nie wiem co mam robic. Sytuacja jest o tyle utrudniona ze jestem w Londynie i nie bardzo ufam lekarzom tutaj. No i ciezko jest wytlumaczyc medyczne sprawy w obcym jezyku. Sproboje porozciagac miesnie brzuchate, czworoglowe i dwuglowe, moze tez okolice dolnej czesci grzbietu. Prosze o jakas rade, moze sugestie.
PS Dwa razy sie przymierzalem do maratonu we wroclawiu i jakos nigdy sie nie zapisalem. Ostateczni przebieglem maraton w Gdyni 3 lata temu i bardzo chcialbym londynski za rok.
Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za odpowiedzi
witam ja czesciowo poradzilem sobie z tym problemem, najpierw radzilbym wypoczac nodze tak dobrze, ze tydzien moze 2 nic nie rob za bardzo, w moim przypadku moglo wynikac to z 3 przyczyn ale to sam sobie wydedukowalem nie zasiegajac porad specjalistow, szczerze nikt tego nie jest w stanie za bardzo doradzic oprocz dobrego lekarza ze specjalnoscia medycyny sportowej o ktorych nielatwo... ja takze przebywam w anglii w malym miasteczku takze tez ciezko w tym temacie. Dobra co ja zrobilem to po pierwsze sprawdzilem w jakich butach biegam i okazalo sie ze nie sa one najdoskonalsze choc to asiki w kazdym razie do kazdego rodzaju stopy trzeba dobrac odpowiedni rodzaj buta pamietajac ze przy biegu stope i miesnie obciazamy okolo 7 razy wiecej noge i caly uklad kostno miesniowy konczyn dolnych niz w porownaniu z chodem i czynnosciami dznia codziennego. W skrocie chodzi o to zeby dobrac buta do i teraz generalnie sa 3 typy stopy overponated, oversuspinated i neutral, czyli platfus, jego przeciwienstwo co jest rzadkoscia i stopa neutralna koniecznie na poczatek sprawdz jak to zrobic wklejam wskazowki poniezej co i jak:
JAK WYBRAC BUTY WAGA RODZAJ STOPY dla wszystkich skolowanych a propo stop jakie maja daje odnosniki linkow ktorych nie znalazlem na forum albo czesciowo (nie twierdze ze ich na 100% nie ma)
link 1: wskazowki jak ocenic samemu rodzaj stopy (wersja ang) http://www.momentumsports.co.uk/ShBestRunningShoes.asp
link 2: typ stopy + waga i konkretne modele http://bieganie.pl/index.php?show=1&cat=20&id=409
link 3:Buty biegowe - jak je wybrać? na koncu rodzaje stop http://bieganie.pl/index.php?show=1&cat=20&id=409
Po drugie dobra i wszechstronna rozgrzewka przed kazdym biegiem nie ma zmiluj jak ma nie bolec trzeba rozgrzac i troche porozciagac, szczegolnie wlasnie przydaloby sie zadbac o miesnie nie rozgrzewane czy nie rozciagane zbyt czesto jak np posladkowy wiekszy i dobrze by bylo rowniez wzmocnic i porozciagac miesnie okolomiednicowe tu tez wklejam link do rozciagania podany przez kogos wczesniej:
Jesli chodzi o cwiczenia tzw "core stability" - to moze ta strona sie przyda.
http://mattfitzgerald.org/article.php?id=15
Dodam jeszcze linka do rozciagania sie przed i co bardzo wazne po bieganiu
tu masz 2 czesciowy artykul o rozciaganiu przeczytaj czesc teoretyczna i praktyczna
http://bieganie.pl/?show=1&cat=25&id=480
Na koniec jeszcze dodam ze ostatnio za duzo nie biegam ale wczoraj sie wybralem wylatac sie i jak spuszczony ze smyczy bieglem choc tylko 8km ale srednia predkosc to 13,4 km/h co jest niezlym wynikiem i wlasnie tez lekko jakby zaczelo powracac uczucie zmeczenia ze sciaganiem sie miesnia dalej przechodzace w bol z ktorym juz sie nie da biec, na szczescie wystapila tylko pierwsza faza nieswojskiego uczucia, wiec wykombinowalem sobie ze moze chodzi tu o zmiane ustawienia stopy na podlozy zaczalem lekko rotowac stope na zewnatrz i powiem Ci ze wydaje mi sie ze troche pomaga na chwile mi odposcily wszystkie objawy po czym za minute znow lekkie wystapily znowu zaczalem troche rotowac i nie zwalniajac jeszcze 2km dobieglem do konca... moze tez cos w tym byc...
Ja rowniez przebieglem raz maraton ale 4 lata temu we Wroclawiu i tez chodzi mi po glowie Londynski jakby co to pewnie bylbym chetny moze za rok (jesli nie wyjade do Australii) ja poluje na czas mniej wiecej od 3:30 do 3:50 w tych granicach...
a dodam jeszcze ze pracuje miedzy innymi jako ratownik i stoje na basenie srednio 6-7 godz takze nogi tez dostaja ostro wtedy a pozniej bieganie jeszcze dokancza dziela zniszczenia, takze moze tez chodzic o zbytnie przeciazenia, moze noga sama sie broni przed nadmierna ekspoloatacja zapalajac nam kontrolke dolaczajac bol mowiec stary na dzis juz starczy... odposc sobie... Generalnie temat jest dosc skomplikowany i na ten bol moze miec wplyw kilka nakladajacych sie czynnikow...
Jakbys cos tam jeszcze potrzebowal to wal smialo na gg: 1044899
No na razie nic nie robie tzn nie biegam. Bylem wczoraj na silowni i jako rozgrzewke zrobilem chod na biezni. Bylo OK. Teraz noge masuje, stosuje masci relaksujace, i chodze w opasce uciskowej. Jak na razie jest OK, no, ale jeszcze nie biegalem. Na pewno sprawdze te cwiczenia co mi podales no a buty ostatnio kupilem, dobralem pod swoj styl biegania wiec powinno byc OK. Niestety nie mialem jeszcze okazji ich sprawdzic.
Właśnie szperałam w necie na temat mojej dolegliwości i widzę, że dobrze trafiłam.
Od trzech miesięcy mam tą samą dolegliwość co Shu, czyli ból w dole podkolanowym lewej nogi z lewej zewnętrznej strony dołu podkolanowego, pojawiający się po wysiłku fizycznym, przy kucaniu, wstawaniu i ogólnie obciążaniu tej nogi.
Dzisiaj byłam u lekarza ortopedy specjalisty od stawu kolanowego - zdiagnozował zapalenie ścięgna mięśnia dwugłowego uda (czyli NimfaBłotna miała rację) i dostałam skierowanie do poradni rehabilitacyjnej na następujące zabiegi:
- laser - pole magnetyczne - jonoforeza - ćwiczenia ekscentryczne
Powiedział, że to powinno pomóc, jednak jeśli tak się nie stanie, to jedynym pozostałym wyściem są zastrzyki (nie pamiętam jakie), które są niestety bardzo kosztowne.
Także wszystkim, którzy mają ten sam ból zalecam załatwienie sobie skierowania do ortopedy :) Powodzenia :)
Co robić...? Przez to kolano na kilka miesięcy zrezygnowałam ze sportu, teraz wróciłam do ćwiczeń, a ono boli jeszcze bardziej, nie chcę zostać kaleką ze zwapniałą nogą!! Pomóżcie, co robić ?!?
w pańdzierniku skręciłam kolano na trenigu rzepka wysuneła i wsuneła sie spowrotem, spadłam na ziemie po kilku minutach wstałam i poszłam do domu samodzielnie po 2 godzinach kolano mocno spuchło na drugi dzien udałam sie do lekarz dał mi zwolnienie na miesiąc pużniej miesiąc cwiczyłam (kolano cały czas bolało) .znowu jeszcze raz do tego samego,dał mi skier. na USG : PRAWIDŁOWA ILOŚC PŁYNÓW MM i ML-bez cech uszkodzenia więzadła poboczne- bez cech uszkodzenia błona maziowa-nieco pogrubiona w zachyłku nad rzepkowym chrząstka-prawidłowej grubości to juz pół roku a ja nadal czuje w kolanie ból tak mi strzela(pika) w kolanie,boli jak bym miała w kolanie coś ostrego boli jak chodze po schodach,alb jak za mocno lub źle ustane na prawą noge lekarz mówi ze wszysto jest dobrze ale ja czuje ze nie, co moze być z moim kolanem prosze o szybko odp.