w czwartek po wyjściu z auta poczułem ból w prawej nodze pomiędzy kolanem a stawem skokowym. ból nie tyle kłujący co obezwładniający (taki typ po którym aż przysiadamy). posmarowałem noge ketanolem (postępowałem zgodnie ze wskazaniami z ulotki, wybrałem lek przeciwzapalny) i poszedlem w piątek do pracy. ledwo dowlokłem się z parkingu do pokoju. noga nie bolała w pozycji siedzącej i gdy leżałem. po pracy w piątek niestety juz czułem i pieczenie i mrowienie także gdy leżałem. cały czas używam ketanolu. niestety ból nie słabnie. wogóle cała noge mam słabą (subiektywne odczucie). mam też ticki uda w prawej nodze. nad kolanem, pod kolanem i w okolicach pachwiny. noga boli na odcinku od zewnętrznej częsci kolana schodząc z przodu nogi po piszczelu w dól w kierunku stawu skokowego. nie odczuwam bólu uciskując noge. boli tylko gdy unosze palce stopy do góry i opuszczam je w dół. nie uderzyłem sie w nią ani nie uprawiałem żadnego sportu w okresie przed tym zdarzeniem - jak to w pracy: siedziałem przy biurku, chodziłem po firmie załatwiając różne sprawy). po pracy wsiadłem do auta i pojechałem do domu (dojeżdżam codziennie 60 km do pracy - w te i z powrotem; w sumie). nakierowaną miałem na noge klime ustawioną na 21 stopni Celsjusza (tak wypada dysza nawiewu. chłód był odczuwalny na nodze.
mimo, że trenowałem aktywnie koszykówke obecnie od 1,5 roku prowadze siedzacy tryb życia. miałem 1,5 roku temu naderwanego achillesa w lewej nodze i przy tej okazji miałem wykonane badanie doplerowskie drożności żył i RTG całego kręgosłupa. oba badania nie wykazały anomaliów. nie mam cukrzycy. kolano w owej nodze 13 lat temu było kontuzjowane (skrecone kolano). miałem 2 razy atak rwy kulszowej. jestem facetem muskularnie zbudowanym (wzrost 195 cm, waga 120 kg).
chyba niczego nie pominąłem co mogłoby być pomocne przy ewentualnej próbie diagnozy:)
co ja podejrzewam? wydaje mi sie że moge mieć zapalenie ściegna albo mieśnia od zimnego nawiewu (różnica między tem. na zewnątrz auta i wew.), ale mimo że mam doświadczenie z kontuzjami to w tym przypadku ból (pieczenie, mrowienie i bezwład) jest wyjątkowo wredny (do tego dochodzą ticki uda w tej nodze). tym bardziej że nie ma ani przebarwień skóry, opuchlizny, widocznych zył, wysieków i rekacji na ucisk.
w pon. wybieram sie do ortopedy ale jeśli są tu jacyś fachowcy to będe wdzięczny za rade (przekopałem net i niewiele mi to pomogło:( ) z góry dziękuje za pomoc. pozdrawiam



