Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹UrologUrologia – dziedzina medycyny zajmująca się układem moczowo-płciowym w szczególności rozpoznawaniem i leczeniem wad rozwojowych, chorób gruczołu krokowego i prącia, Leczeniem stanów zapalnych dróg moczowych, a także chirurgicznym usuwaniu żylaków powrózka nasiennego, wodniaków oraz zaburzeń oddawania moczu.
Regulamin działu
Jeżeli jesteś pacjentem poradni urologicznej, z pewnością zainteresują Cię tematy podejmowane w tym dziale forum. Poznaj metody leczenia stanów zapalnych dróg moczowych oraz wszelkich zaburzeń pojawiających się przy oddawaniu moczu. W tym miejscu możesz przyłączyć się do dyskusji na temat wszystkich chorób układu moczowo-płciowego. Jeżeli masz jakieś pytania, szukasz sposobu leczenia, który rozwiązałby Twój problem zdrowotny, skorzystaj ze wskazówek osób doświadczonych w tym temacie. Dowiedz się jak diagnozowane są poszczególne dolegliwości, jak przebiega ich leczenie i czy możliwe jest całkowity powrót do zdrowia. Zastanawiasz się kiedy konieczna jest chirurgiczna interwencja? Jak wady rozwojowe mogą wpłynąć na układ moczowy? Poznaj zagadnienia związane z tym tematem. Za sprawą aktywnego uczestnictwa w dyskusjach toczących się w dziale „Urolog” poznasz rozwiązania trapiących Cię wątpliwości a także dowiesz się, jak przygotować się do badania w poradni urologicznej. Wykorzystaj szansę jaką stwarza Ci możliwość konsultacji i rozmowy z innymi osobami, które odwiedzają to miejsce regularnie.
Witam, jestem tu zupełnie nowy i w dodatku trochę wstydliwy problem... Proszę o wyrozumiałość. Więc mój problem polega na tym. Że gdy dużo chodzę lub biegam zaczyna boleć mnie lewe jądro, ból jest raczej średnio silny. Gdy dotykam raczej mocny. Dodam że lewe jądro mam niżej od prawego. Ból lekko się nasila gdy się śmieje i kicham... Przechodzi bo dość krótkim czasie w ciągu od godziny do kilku siedzenia.. W zależności od wcześniejszej długości chodzenia lub biegania. Nie wiem co mam z tym zrobić i co to może być. Jeśli coś jest nie jasne to pisać. Proszę od odp. To jest torchę męczące. Rok temu też tak miałem jak chodziłem ale jakoś tak przeszło zimą miałem mało ruchu... A teraz nie wiem co robić :(
Nie mogę edytować :( wyskakuje błąd. Dodam że byłem dzisiaj na USG i podobno wszystko jest okej. Jest malutki torbiel na jądrze ale koleś mówił że nie ma to za bardzo na nic wpływu... Także nie wiem co mam zrobić a nadal boli : I
mam dokladnie to samo- od jakichs 8-10 lat. nawet nie pamietam. nie przeszkadza mi to w niczym procz tego ze pobolewa. wszysktie ogolne badania zawsze mialem w normie i przyznam szczerze ze dopiero jak w serialu usta usta jeden z bohaterow mial raka jadra to spanikowalem i oczywiscie wybiram sie do lekarza.
wszedzie czytam, ze przebieg choroby jest gwaltowny, ale czy jest tez mozliwy bardzo dlugi okres rozwoju?
Tak, lekarz znał wszystkie moje objawy. USG wykazało tylko ten malutki torbiel ok.3mm Poza tym wszystko w porządku, płyn w normie, żyły nie są powiększone. Po prostu wszystko jest okej. I co ja mam zrobić :( W obecnej chwili nie boli mnie praktycznie wcale, ale wystarczy że pochodził bym z 20-30min i ból był by spory.
Byłem u urologa. Powiedział że wszystko jest okey nie ma przepukliny ani nic, sprawdził nerki i powiedział że mam malutkie kamyczki ale one nie mają żadnego wpływu na ból jądra. Także nie wiem kompletnie co robić : | Przepisał mi Fuaginum czy coś takiego. 2 razy dziennie mam brać ale też nic nie daje. Powiedział że może mi się coś tam obcierać. No ale to mam tak mieć do końca życia ? W takim razie bym musiał chyba na wózku jeździć. Co ja mam zrobić : ( ? Bo to nadal boli
witam, moze jest to podkręcanie się jądra, mi się to czasem zdarza... i myślę że może to też dotyczyć Ciebie.. zapytaj o to swojego lekarza lub poczytaj w internecie o tym.
Tego sie nie leczy gdyz nie jest to chorobą, to zjawisko nie zależne od Ciebie i nie masz na nie wpływu. Podkręcanie się jądra jest wywołane tym samym co skręt jądra, tyle że podkręcanie nie jest jaeszcze groźne ale skręt już tak.. wtedy podobno ból jest niedo zniesienia i w ciagu 6 h trzeba sie do szpitala zgłosić najpóźniej. poszukaj info o skręcie jądra a dowiesz się wiecej.. w skręceniu sę jądra okręca sie ono wogół własnej osi o 180 stopni.. przy lekkim podkręcaniu o kilka lub kilkanaście stopni tak myślę.. dlatego zaczyna troche pobolewać.. z reguły przechodzi samo.