Witam, ostatnio zaczęły boleć mnie kolana oraz rwą piszczele(te kości piszczelowe). Ból jest strasznie uciążliwy, tak jak by ktoś rżnął mi kości(nie jestem w stanie tego opisać). Chodząc ból tak jak by ustępował, ale gdy nie chodzę ból wraca. Również dostrzegłam tak jak by siniaki w miejscu gdzie bolą mnie piszczele, takie sine obrzęki. Dodam, że nigdzie się nie uderzyłam, oraz, że oprócz sinych obrzęków zauważyłam takie małe siniaki obok kolan. Chodzę często na siłownię, można powiedzieć, że codziennie, na bieżnię, stoper czy też robię brzuszki. Mieszkam w Londynie, byłam u lekarza, powiedział, że to są chore stawy, więc przepisał mi leki o nazwie "Naproxen Tablets BP 500mg", oraz żebym brała je dwa razy dziennie po jednej tabletce po jedzeniu. Biorę te tabletki od 2 dni, ale nic mi nie pomagają, boję się je trochę bać, bo czytałam w ulotce, że są szkodliwe na serce(jakiś mały procent wystąpienia zawału) i, że trzeba skonsultować się z lekarze, jeżeli bierzemy leki na nadciśnienie, a ja właśnie biorę takie, dodam, że boli mnie od nich żołądek. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Brać nadal te leki, czy skonsultować się z polskim lekarzem? Czy co.. Myślę, że bez leków się to nie obejdzie, mam rację? Mogę podesłać zdjęcia obolałego miejsca, jeśli by to w czymś pomogło.
Pozdrawiam Serdecznie.
PS. Proszę o zignorowanie nicku, gdyż syn założył tu konto.



