Od tygodnia ma silny bol dolnej partii plecow z ukierunkowaniem po prawej stronie. W pracy mam duzo wysilku fizycznego i czesto sie schylam, a oprocz tego pracuje na polu w niskiej temperaturze. Na poczatku myslalem ze jest to moze przewianie, ale to nie przechodzi. Stosowalem kompresy rozgrzewajace, ale one nic nie pomogly. Stosuje masc z ibuprofenem 10% i tabletki przeciwbolowe, ktore nic nie pomagaja. Najwiekszy problem mam jak chce wykonac skret tlowia,nie moge przekrecic sie na lozku,a przy kaszlnieciu mam ostry bol. Zastanawiam sie czy jest to zwiazane z miesniami, czy tez moze jest to powazniejszy problem zwiazany z wewnetrzynymi narzadami. Pol roku temu lekarz stwierdzil u mnie podwyzszony cholesterol, kwas moczowy.Choruje rowniez na astme. Uprzejmie prosze o porade.Pozdrawiam Janusz