![]() |
![]() |
Zamów |

kornel58 napisał(a):Witam wszystkich jestem nowy na forum i nazywam się Kornel. Mam taki problem że boli mnie brzuch już od ponad roku. Napiszę od razu że nie jest to ból który jest mocny czy długotrwały lecz pojawia się co jakiś czas i stało się to dla mnie bardzo uciążliwe i irytujące! Trudno mi powiedzieć jaki jest to rodzaj bólu ponieważ raz jest tępy raz kujący. Raz boli z lewej strony pod żebrami innym razem na dole kolo pępka a czasem też pojawia się i z prawej strony, zwariować można :-). Drugim problemem i myślę że jest to przyczyną tych bóli są wzdęcia. Mam dosłownie brzuch jak balon! Czasem też odczuwam kucia serca i takie uczucie jakby ktoś położył mi coś ciężkiego na klatce piersiowej. Mam też czasem zgagi choć od jakiegoś czasu się uspokoiły kiedyś miałem częściej i dużo silniejsze. Jeśli chodzi o kał to nie wiem czy jest on prawidłowy ale nie jest ani twardy ale biegunka też to nie jest jest raczej taki luźny choć czasem zdarzają mi się biegunki. Miałem też mdłości ale też się uspokoiły dodam że nigdy nie wymiotowałem. To wszystko przeważnie miałem i mam rano zaraz po wstaniu z łóżka. Wstaje jeszcze nic nie zdążę zjeść i już za chwilę mam wzdęcia i ten dziwny ucisk po lewej stronie. Ok to z dolegliwości byłoby na tyle teraz napisze jakie badania wykonałem. A więc tak: badania krwi (wielokrotnie) w tym crp i rozmaz ręczny wszystko w normie, badania moczu plus biochemia moczu wszystko w normie, badanie na pasożyty wynik ujemny, badanie na krew utajoną wynik ujemny, TSH wynik w normie, badanie z krwi na helicobakter wynik ujemny, badania wątrobowe wszystko w normie, amylazę w surowicy i w moczu w normie, prześwietlenie klatki piersiowej wszystko ok, wizyta u kardiologa nic nie wykazała, prześwietlenie odcinka lędźwiowego wszystko ok, 3 razy USG nic nie wykazało jedyne co mi lekarze mówili to to że mam dużą ilość gazów w jelitach, miałem też TK jamy brzusznej z kontrastem który piłem i drugim dożylnym wynik tomografii super żadnych zmian. I czy teraz może mi ktoś powiedzieć co jest ze mną nie tak??:-) bo już sam nie wiem co mam o tym myśleć! Może to coś z głową nie tak:-) dziękuje i prosze o odp. Kornel

