przez ostatnie pół roku cierpię na dręczący ból stawu, jednego, barkowego, bylam z tym juz u lekarza, zrobilam rentgena, tk, nic nie wyszlo, nie ma zlamania, nie nadwyrezylam, (a przynajmniej nie pamietam), lekarz przepisal mi Diclak, nie pomogło, juz nie wiem co mam robic, studiuje medycyne, jestem na drugim roku, ktos polecil mi kolagen w tabletkach, co jest dla mnie abstrakcja, (placebo?), przeciez bialko zostanie strawione, aminokwasy do watroby i po kolagenie! moze nalezy wykonac badanie mazi stawowej? czy cos takiego i np wtedy po analizie nalezy podac do stawu bezposrednio np kw hialuronowy lub kolagen typu II??????
blagam o pomoc....




