Szukam pilnie pomocy !!!
Skorzystałam z terapii biorenozansu magnetycznego o nazwie BICOM 2000 z powodu wyciszenia. Miał on rzekomo uspokoić , tymczasem okazało się że nic to nie pomogło wręcz przeciwnie moje samopoczucie bardzo się pogorszyło i okazało się że niemoge sobie juz poradzić w żaden sposób. Żadne leki uspakajające ani leczenie w szpitalu nie pomogło. Lekarze w szpitalu w żaden sposób nie mogli sobie poradzić i postawić diagnozy mojej choroby i kontynuując dalsze leczenie lekarstwami jest bez skuteczne. Objawia sie to tym że mi obraca wewnątrz całym układem nerwowym taka straszną mocą że już nie mogę tego wytrzymać. Tak jak by ktoś włożył mi jakiś ciężar do organizmu i latał wewnątrz mnie aż po czubek głowy. Moc ta po prostu wyrywa mnie z krzesła i ciągnie mnie w górę , drga jezdzi po nerwach. Tak że rano jak wstaję to mnie sztywni i poniewiera jak bym miała wylecieć w powietrze. Męczę się z tym już ponad rok i nie mogę sobie z tym poradzić szukam pomocy wszędzie gdzie tylko potrafię i bez skutku żadnego. Utrudnia mi to nawet w chodzeniu tak że więcej leże niż chodzę. Pracuje to we mnie cały czas z tym kładę się spać i budzę się nie przestaje ani chwili.Czasami nawet zasnąć nie mogę. Już mi się żyć nie chce bo jestem bezradna w jaki sposób sobie pomóc. Byłam u bioteraputy i stwierdził on że komo zostało wprowadzone podobno we mnie pole magnetyczne które tak mną rządzi. Nie wiem co na to powiedzieć gdyż ja się na tym nie znam. Chciałam sobie pomóc gdyż jestem osoba bezrobotną i chciałam iść do pracy a stało się inaczej gdyż nawet z domu wyjść nie mogę bo mi to nie pozwala. Proszę o pomoc kto mógłby mi pomóc w tej sprawie.Za okazałą pomoc z góry serdecznie dziękuje.



