Witam, od dluzszego czasu mam pewne problemy zdrowotne i nie wiem gdzie mam sie juz zwrocic o pomoc.
Wiec od ok. 2 lat zaczely sie u mnie biegunki(chce zaznaczyc ze na poczatku mialy one kolor zielony). Przy tym czasami bolal mnie zoladek i mialam zaparcia(pewnie spowodwane przyjmowaniem duzej dawki laremidu inaczej nie potrafilam normalnie funkcjonowac). Jeszcze moglam wychodzic z domu bez stresu ale z czasem zaczelo sie pogarszac. Od ok 3 misiecy doszly nudnosci, bole zoladka coraz czesciej i wymioty(zazwyczaj rano). Stolec jest roznej konsystencji, potrafie sie wyprozniac dziennie nawet 8 razy.
Lezalam w szpitalu zrobiono mi endoskopie z pobraniem wycinka jelita cienkiego. Oba badania sa w normie. Nastepnie miala robione usg brzucha i tarczycy tez w normie. Kilka razy badano takze kal na obecnosc bakterii, pasozytow, lamblii i yersini(chyba tak sie to pisze) i wszystkie badania sa w porzadku takze morfologia i mocz.
Jestem wykonczona psychicznie i fizycznie wiec prosilabym o opinie i porady. Jak mozna leczyc sie samemu i jakie lekarstwa przyjmowac?



