Witam wszystkich forumowiczów. Mam wstydliwy problem, Otóż mam 16 lat, od razu mówię ze nie byłam jeszcze nigdy u ginekologa ani nie jestem aktywna seksualnie. Mój problem polega na tym, że ostatnio zauważyłam na wardze sromowej jedną białą krostkę.Jest dość duża ale nie tak bardzo i jest jakby wypełniona białym płynem i tak jakby pod skórą się znajduje. Nie boli, nie piecze ani nie swędzi mnie to. Boję się że to dopiero początek i że się to rozprzestrzeni albo to początek jakiejś choroby :(
Nie chce iść do ginekologa :( wiem że kiedyś trzeba będzie ale miałam takie założenie że pójdę kiedy zacznę współżyć a na razie nie chce takiej wizyty bo podobno do miłych nie należy:( Obawiam się że będę musiała i pewnie wasze odpowiedzi będą mnie do tego nakłaniać.
Powiedzcie mi co to za krosta, z czego mogla się wziąć no i co mam dalej z tym zrobić.
Z góry dzięki za pomoc





