Witam,
Mam problem z bardzo tłustą twarzą. Wszystkie kremy zawodzą. Oczywiście są lepsze i gorsze, ale żaden nie likwiduje problemu wiecznie świecącej twarzy. Poczytałam, że może to być problem endokrynologiczny i wybrałam się do lekarza. Faktycznie okazało się, że mam niedoczynność tarczycy i biorę Euthyrox 50. Nie zauważyłam jednak aby problem twarzy znikał. Nie wiem w czym jeszcze może tkwić przyczyna, że wytwarzam tyle sebum?? Może ktoś miał taki problem i udało się to wyleczyć?




