Witam! Jestem na tym forum pierwszy raz. Niestety zostałem napadnięty na ulicy, Napastnik uderzył mnie w łuk brwiowy. Oko zaczęło strasznie puchnąć. Byłem w szpitalu , zrobili mi prześwietlenie, nie mam złamanej kości. Dostałem skierowanie do okulisty ale z niego nie skorzystałem (po tym jak wyczekałem się na przyjęcie do lekarza i prześwietlenie ze 3 godziny...) Na oko normalnie widzę nie zaszło mi krwiakiem, nie boli mnie. Cały problem polega na tym że opuchlizna jest tak duża , że powieka zamyka mi widoczność i muszę się skupić , żeby otworzyć powiekę. Przy tej procedurze też nie czuję bólu. Wyglądam trochę lepiej jak Gołota po walce z Mikiem Mollo :) Dodam jeszcze , że jak wstałem rano oko było trochę zaklejone.
Moje pytanie brzmi : Jak skutecznie i w miarę szybko pozbyć się tej opuchlizny?? Domyślam się, że kolorek tak szybko nie zejdzie ale czy są jakieś maści albo tabletki na takie przypadłości?? Pierwszy raz spotkała mnie taka sytuacja. Proszę was o pomoc i z góry dziękuję za jakiekolwiek odpowiedzi.



