![]() |
![]() |
Zamów |

Danuśka napisał(a):Witam! Mój mąż (48 l ) choruje od 3,5 roku na AZW, do tego nałożyła się cholestaza. Po dwóch latach lekarze odstawili mu encorton i imuran. Od tego czasu minął rok. Wyniki badań nie były zadowalające AIAT ok 400 AspaT 200. Teraz nastąpiło pogorszenie stanu jego zdrowia: zażółcenie skóry, białek oczu, AIAT 377. AspAT208, Gamma GT 291, Bilirubina całkowita 15.91 i zła morfologia WBC 17,3, Krwinki czerwone RBC 2,97, HGB 9,8, HCT28,00 OB po godz 130 CRP 11,10. Lekarz rodzinny skierował go do szpitala w którym przebywa od czwartku .W badaniu USG w woreczku żółciowym wykryto cystę. Nie ma żadnego konkretnego leczenia bo czekają na ponowne wyniki badań z krwi. Czy ktoś się już spotkał z taką sytuacją? Czy te złe wyniki krwi mogą być związane ze stanem zapalnym wątroby? Czy może zwiastują nową chorobę? Jestem bezsilna. Mój mąż jest załamany, strasznie przestraszony i boi się najgorszego.Nie wiem jak mu pomóc.

Danuśka napisał(a):Witam. Właśnie wróciłam ze szpitala, hemoglobina spadła do 6,1. Dzisiaj dostał trzy kroplówki dla wzmocnienia. Bez żadnej poprawy. teraz ma dostać transfuzję żeby mogli mu zrobić biopsję. Dziwne jest to , że zgodnie z zaleceniem lekarza rodzinnego zawiozłam męża od razu do kliniki i do dzisiejszego dnia nie był w ogóle leczony. Hemoglobina w ciągu czterech dni spadła tak mocno , a tu żadnej reakcji ze strony lekarzy z kliniki! Dopiero dzisiaj po interwencji lekarza rodzinnego podali mu ta kroplówki. Dlaczego tak sie dzieje? W czwartek jeszcze w pełni sił mój mąż sam niósł nawet swoją torbę na oddział, a dzisiaj nie schodzi z łóżka. Ale postaram się myśleć pozytywnie. Pozdrowienia dla zibi4.
Ps. CRP przeszło 11. Pozdrawiam Danuśka

