Witam mam pytanko :wink:
Zatem, mam astygmatyzm(lewe oko +0,25, a prawe -0.5) Nosze okulary od 3 lat i wszystko bylo ok-wzrok sie nie pogarszal. Ostatnio bylam na badaniu kontrolnym, ponadto chcialam zmienic "technicznie" okulary :grin: . Poniewaz mieszkam na co dzien w warszawie a okuliste mam w rodzinnej miejscowosci w szpitalu, nie mam mozliwosci skonfrontowac recepty ktora mi przepisano-nie mam mozliwosci pojechac do domu. A z recepta mam prodbem :!: :!: :!: :!:
Na recepcie mam zalecenie szkiel -0,5 i -0,25 :!: :!: :!: Jak moge dostac dwa szkla "minusowe" kiedy jedno oko(lewe) mam na "plusie" :?: :?: :!: :!: . Zadzwonilam do szpitala i okulista stwirerdzil ze na podstwie badania tak ma byc-nie rozumiem, moze nie chce przyznac sie do zle wypisanej recepty :?: :!:
Nie mam mozliwosci jechac do niego ani finansow zeby na ten moment isc do okulisty prywatnie. Bardzo prosze o pomoc-jestem biednym i zdezorientowanym żuczkiem :oops: :cry:
Pozdrawiam Tulak



