witam! Mam wielki problem ;((
Mam zerwane ACL i miałem uszkodzoną łękotkę w kolanie lewym. Miesiąc temu miałem artroskopię , gzie wycięto mi odłamana część łękotki. wszystko było ok. noga się prostowała do końca bez oporów. niestety wczoraj upadłem i ponownie stało się to co kiedyś gdy zerwałem więzadło i ułamałem łekotkę(uczucie jakby kośę udowa i piszczelowa poruszały się między sobą). teraz nie mogę wyprostować kolana do końca, kolano mi spuchło, czasem ledwo da się chodzić. wszstysko wróciło do stanu sprzed artroskopii.
czy mogło ponownie coś się stać z łękotka czy czymś w kolanie>???
błagam o pomoc...



