Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹UrologUrologia – dziedzina medycyny zajmująca się układem moczowo-płciowym w szczególności rozpoznawaniem i leczeniem wad rozwojowych, chorób gruczołu krokowego i prącia, Leczeniem stanów zapalnych dróg moczowych, a także chirurgicznym usuwaniu żylaków powrózka nasiennego, wodniaków oraz zaburzeń oddawania moczu.
Regulamin działu
Jeżeli jesteś pacjentem poradni urologicznej, z pewnością zainteresują Cię tematy podejmowane w tym dziale forum. Poznaj metody leczenia stanów zapalnych dróg moczowych oraz wszelkich zaburzeń pojawiających się przy oddawaniu moczu. W tym miejscu możesz przyłączyć się do dyskusji na temat wszystkich chorób układu moczowo-płciowego. Jeżeli masz jakieś pytania, szukasz sposobu leczenia, który rozwiązałby Twój problem zdrowotny, skorzystaj ze wskazówek osób doświadczonych w tym temacie. Dowiedz się jak diagnozowane są poszczególne dolegliwości, jak przebiega ich leczenie i czy możliwe jest całkowity powrót do zdrowia. Zastanawiasz się kiedy konieczna jest chirurgiczna interwencja? Jak wady rozwojowe mogą wpłynąć na układ moczowy? Poznaj zagadnienia związane z tym tematem. Za sprawą aktywnego uczestnictwa w dyskusjach toczących się w dziale „Urolog” poznasz rozwiązania trapiących Cię wątpliwości a także dowiesz się, jak przygotować się do badania w poradni urologicznej. Wykorzystaj szansę jaką stwarza Ci możliwość konsultacji i rozmowy z innymi osobami, które odwiedzają to miejsce regularnie.
Przy problemach innych ten temat może się wydać wam żartem, ale tak nie jest :) Stwierdzono u mnie zapalenie stercza (czy jakoś tak), co objawia się lekkimi bólami w cewce moczowej podczas mikcji. Urolog więc przepisał mi Cipronex. Dwa razy dziennie po jednej tabletce. Antybiotyk ten oczywiście zażywam, ale pojawia się duży (jak dla mnie) problem. Bo Sylwek za pasem, a ja chciałem zaszaleć. Wiem, że picie alkoholu podczas zażywania antybiotyku nie jest wskazane (a raczej jest odradzane), ale o ile piątkowego piwka jestem w stanie sobie odmówić, to w Sylwka bawię się co roku ostro i tak będzie też tym razem. Nie chciałbym jednak paść po jednym piwie o 18:00 (przedwczoraj wypiłem 4 w przeciągu dwóch godzin i zakręciło tak jak zwykle, więc...), więc chciałbym wiedzieć, czy antybiotyk ten nie wywoła takiego efektu. Sprawdzałem w ulotce, na temat alkoholu nie ma ani jednego słowa, w leksykonie zresztą też, więc można chyba przypuszczać, że wszystko będzie ok. Chciałem jednak zasięgnąć opinii ekspertów... Z góry dzięki za odpowiedź!
Antybiotyku nie powinno się łączyć z alkoholem z dwóch powodów. Po pierwsze alkohol powoduje zminy we wchłanianiu antybiotyku tzn. antybiotyk może się nie wchłonąć do krwiobiegu. A wiesz jak ważne jest przyjmowanie regularne tych samych dawek antybiotyku. Po drugie połączenie tych dwóch "składników" powoduje większą toksyczność ich obu. Tzn. Twoja wątroba dostanie bardziej w kość (i nie tylko ona).