Ostatnio bylam z moich chlopakiem (chorym na schizofrenie) u psychiatry, ordynatora oddziału dziennego gdzie Marek uczęszcza na terapie. Miałam kilka pytań. Zapytałam się czy Marek bedzie mógł robić prawojazdy (slyszałam że może mieć z tym problemy) - odpowiedź brzmiała, że może bez problemu. Kolejne pytanie to : czy po Rispolept consta może tyć (ponieważ w ostatnim czasie przytyl z 15 kg) czytałam na ulotkach itd że ten lek może powodować tycie i zresztą inny psychiatra też mi tak powiedział - Pani ordynator powiedziała, że absolutnie nie. Dalej zapytałam o alkohol (inny psychiatra mówił mi, że nie może gdyż jest to szkodliwe dla jego organizmu gdyż połączenie tego leku i alkoholu powoduje jakies reakcje szkodliwe dla organizmu itd...) Na co usłyszałam odpowiedź, że alkohol nie szkodzi, aż tak i że nie wchodzi w reakcje itd.
Moje pytanie brzmi co ja mam o tym sądzić? Czy jest to fachowy specjalista dając mi takie odpowiedzi? Zawsze wydawała mi się że nie może pić itd.. a tu odpowiedzi były dla mnie szokujące. Co Wy o tym sądzicie?
Pozdrawiam,
Ania




