Witam!
05.07.10 zaczełam brać antybiotyk z powodu zęba. Dwa dni potem zaczął mi się kaszel, który trwa do dziś (03.08), a leczenie antybiotykiem skończyło się po 5 dniach. Kaszel jest mokry i uciążliwy. Nie raz dopada mnie w nocy i okropnie męczy. Mam też okropny katar i prawie ciągle zatkany nos. Poza tym chudnę i jestem słaba. Myślałąm, że to przejdzie, ale wcale nie jest lepiej. Nie mam czasu na lekaża i mieszkam w Anglii. Może ktoś ma złotą radę, co tu zrobić.
Bardzo proszę o pomoc.




