Witam!
Jestem alergikiem (od kwietnia do połowy września)- zażywam Flonidan 1x dziennie i krople Avamyst 1xdziennie, niestety od zeszłego tygodnia dopadły mnie ataki duszności. Trafiłam w środę do alergologa i stwierdziła że mam klasyczną astme. Przepisał Symbicort 2 x dziennie na 1 m-c a potem Pulmicort 2xdziennie. Zaczęłam zażywać i byłam w pełni szczęścia (mogłam normalnie oddychać i spać). Na drugi dzień poczyłam jakby lekko opuchała mi górna warga, dziś było to samo i na dodatek mam wrażenie że przeszło mi to też na prawy policzek i trochę na gardło (dziwnie się z tym czuje) Trochę obleciał mnie strach, przeczytałam w ulotce z Symbicortu że gdy pojawi się obrzęk jamy ustnej natychmiast ma się zgłosić do lekarza. Mój alergolog jest już na urlopie. Poszłam do lekarza ogólnego i Pani stwierdziła że to nie możliwe i jak chce to mam sobie wziąść ten Pulmicort zamiast Symbicortu. Bardzo się boję, a jak mnie złapie ten obrzęk jeszcze mocniej? A może ten flonidan na mnie już nie działa? BARDZO PROSZĘ O POMOC. Jak nie wezmę tego Symbicortu albo Pulmicortu to będę się dusić (a to tak samo jest straszne), a jak je wezmę to też się uduszę. BŁĄGAM O POMOC




