Od paru dni mam duży "cieknący" katar. Zaczęło się od bólu gardła i ucha (pare lat temu miałam zapalenie tego ucha). Zaczęłam brać leki typu "gripex", bo miałam objawy jak dla mnie typowe przy grypie czy innych infekcjach.( Moja mama tydzień wcześniej leczyła się na anginę.) Jednak gdy poszłam do lekarza, pani dr kazała mi odstawić wszystkie leki i zdiagnozowała alergię. Nie ukrywam, że podchodzę do tego z niedowierzaniem. Czy moje objawy mogą wskazywać na alergię?
Objawy:
-katar
-ból ucha
-ból gardła
-kichanie
-czasem łzawienie oczu (chyba od kataru)
-zaczerwienione gardło
-lekko powiększone węzły chłonne.
Pani doktor dała mi też skierowanie na badanie moczu.
Będę wdzięczna za odpowiedź.






