Witam.
Moja kochana panienka byla ostatnio u lekarza po kolejne opakowanie tabletek novynette i uslyszala zeby zaczela kolejne opakowanie dzien później niz normalnie powinna zacząć ze wzgledu jak to ujoł lekarz "przedlurzajacy sie cykl" czy "okres".wysluchala calego wykladu ale tyle danych dal jej do przetworzenia ze nie dala rady tego powtorzyc. Cos ze ma za durzo hormonow w sobie i jesli by wziela po 7 dniowej to mogla sie by źle czuc jakies wymioty czy cos. Czy słyszeliscie o czyms takim? Czy to możliwe i jak to wplywa na antykoncepcje bo wszedzie jest 7 dni i tego sie trzymac a tu radzi 8.
Dziekuje za odpowiedzi. Pozdrówka


