witam !
jestem w 27 tygodniu i od paru dni mam bóle podbrzusza.i kilka razy dziennie twardnieje mi brzuch. w dodatku mam bardzi krótka szyjke tylko 26mm. niepokoi m nie to gdyz mialam zagrozona ciaze i byłam w szpitalu w 18 tyg. to nie jest taki ból jak wczesniej ale mnie martwi. nie moge sie dobrze wyprostowac na łóżku bo mnie boli i kluje w prawym boku u dołu. w dodatku bola mnie nerki i kregosłub. od początku ciąży czuje sie źle i źle przechodze ciaże. czy moze mi ktos cos doradzic? niewiem czy mam dzwonic do mojej doktorki czy to normalne?


